Apel sędziowski!

Koronawirus całkowicie zawładnął naszą przestrzenią życiową. Noszenie maseczek i rękawiczek stało się koniecznością. Już samo wyjście do parku lub lasu, czy zrobienie zakupów stało się nie lada wyzwaniem. Firmy z wielu branż bankrutują. W naszych głowach zagościła niepewność. Boimy się o zdrowie swoje i najbliższych, o swoją pracę, o przyszłość.
Zaistniała sytuacja z uwagi na stan epidemii nie omija również środowiska piłkarskiego.
W związku z aktualną sytuacją związaną z zagrożeniem epidemicznym i wynikającym z tego brakiem możliwości kontynuacji rozgrywek w zaplanowanym pierwotnie okresie, mecze wszystkich kategorii wiekowych zostają odwołane do 26 kwietnia 2020 r.
Co dalej?? Nie wiadomo.
Liczyć należy się z tym, że z uwagi na trudną sytuację, samorządy również wstrzymają dotacje dla lokalnych klubów, co jest więcej jak pewnym. W obecnej chwili samorządy mają większe potrzeby.
Kiedy wrócimy na boiska, znajdziemy się w zupełnie nowej sytuacji, w której będzie trzeba się odnaleźć. Czy się odnajdziemy.
Cieszą działania podjęte przez PZPN oraz ZPN-y celem wsparcia klubów w trudnym czasie:
1. Zniesienie opłat ryczałtowych za uczestnictwo w rozgrywkach na sezon 2020/21.
2. Zawieszenie opłat za transfery.
3. Wypłata wsparcia solidarnościowego dla klubów I – III ligi.
4. Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników.
6. Świadczenia postojowe dla pracowników.
To tylko część wsparcia i pomocy dla klubów, trenerów, pracowników, ale jak cieszy, że wszyscy związani z rodzimą piłką, w tej trudnej sytuacji nie zostają sami.
Nasuwa się jednak pytanie, czy w tych trudnych czasach i momentach nie została pominięta bardzo duża grupa osób związana ze środowiskiem piłkarskim.
Gdzie tu są sędziowie ?
Gdzie oni znajdują się w tych działaniach pomocowych.
Dla sędziów koronawirus również zawładnął przestrzenią piłkarską. Dla sędziów także zatrzymał się czas. Sędziowie przygotowali się – jak piłkarze – do sezonu, zdawali egzaminy i nie przeprowadzili żadnego spotkania piłkarskiego, no poza wyjątkami, na szczeblu centralnym i w III lidze.
Panie Przewodniczący KS, członkowie Prezydium KS, członkowie Zarządu KS, Przewodniczący, jeszcze istniejących KS przy OZPN-ach, osoby sterujące z tylnego czy przedniego siedzenia i Bóg wie kto tam jeszcze jest w tej hierarchii sędziowskiej.
APELUJĘ o pochylenie się nad sędziami, ulżenie im w tym trudnym momencie, a bez których świat piłkarski właściwie nie istnieje.
1. Licencja sędziowska. Sędziowie płacą opłatę w postaci licencji sędziowskich, a jej wysokość zależy od posiadanej klasy przez sędziego. A nie są to małe stawki.
2. Fundusz dyspozycyjny. Nie wiem czy te opłaty (razem z licencją sędziowską) się nie dublują i czy jest niezbędny, ale sędziowie w określonym terminie oba muszą uregulować.

Apeluję do wyżej wymienionych Panów, aby podjęli decyzję o zniesieniu tych opłat, gdyż w okresie zawieszenia rozgrywek nie ponosi się żadnych kosztów związanych z działalnością sędziowską.
Jeżeli nie w całości, co moim zdaniem byłoby najlepszym rozwiązaniem, to przynajmniej w wysokości 50%.
Takie działania dadzą – tak dużej grupie jak sędziowie – poczucie, że się o nich myśli i że nie pozostawiło się ich samych w tych trudnych czasach.

Witold Bagiński
Były sędzia, aktualnie obserwator

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *